REKLAMA




Na forum

Subskrybuj Kanał Na forum
Rozmowy [h]yperreala 2020-04-02T15:59:21+02:00 Talk
Zaktualizowano: 15 minut 58 sekund temu

Zarzuty handlu lub udostępniania • Re: Zgon osoby na imprezie i zarzut udost. – szukam prawnika

16 minut 39 sekund temu
Co do bonusa to jesli mnie pamiec nie myli byla to sprawa precedensowa, w ktorej teksty jego utworow zostaly wykorzystane jako dowod.Zgnilem xd IQ na poziomie temp. pokojowej

Statystyki: autor: nie lubię — niecałą minutę temu

Detox • Re: Mefedron 1,5 roku a czuje, że ukradł mi lata życia

20 minut 14 sekund temu
Od lekarza SSRI (niekoniecznie musi byc psychiatra tym bardziej teraz), bez recepty dziurawiec i 5-HTP (z tym, ze nie wolno tych substancji mieszac ze wzgledu na zespol serotoninowy). Dawki zwiekszac do momentu az bedziecie sie czuli dobrze.
No i z mefedronem tez tego mieszac nie wolno. I to tez nie jest tak, ze przestaniesz i na nastepny dzien mozesz brac, tylko trzeba najpewniej miesiac czekac.
Zeby dostac SSRI musisz symulowac depresje, tj jej wszystkie normalne objawy. Ja wiem, ze nie musisz, albo moze wciaz bierzecie mefedron (choc pewnie to jakis syf), ale jak przeknasz lekarza to bedzie potem bez problemu. Standardowo ja bym zaczal od sertlaniny jesli chodzi o SSRI.
Nie ma co z siebie robic cpuna u lekarza bo od tego mozna miec szereg problemow. Powie ci taki spierdalaj na detoks i huja nie dostaniesz zadnego lekarstwa. Inne problemy tez sa mozliwe, w tym historia uzalezniania, ktorej potem ukryc nie mozesz legalnie.
Trzeba kilku tygodni brania SSRI, normalnie 2 tygodnie ale czasami az do 3 miesiecy zanim poczujesz sie lepiej, na poczatku moze byc gorzej i trzeba to przezyc.
Poza tym - mefedron to dopalacz, to nie jest normalny narkotyk jaki znaja twoi rodzice. To rasuje mozg bardziej niz wszystkie narkotyki brane jednoczesnie. To jest duzy blad. I tak stajesz sie straconym pokoleniem dzieci dopalaczy, ktore przekrecaja sie jeden za drugim, ulegajac szkodliwej, biedo-polskiej modzie na dopalacze. To pewnie nawet nie mefedron tylko cos co rozpiedala mozg jeszcze bardziej i efekty beda ci wychodzic cale zycie.

Statystyki: autor: ZX — 4 min temu

Dział prozdrowotny i doping mózgu • Re: Doping mózgu vol. 2 (pytania dotyczące zestawów suplementów zadajemy w innym temacie!!)

20 minut 56 sekund temu
Czyli chcesz mi powiedzieć, że cały proces w trakcie którego powstaje ocet jabłkowy nie wpływa na nic poza stworzeniem kwasu octowego?

Poza tym nie każdemu pasują jabłka, ja np ich nie jadam bo po 1 mają fruktoze, a po 2 wzdymaja tak, że można eksplodować.

Statystyki: autor: Stteetart — 5 min temu

Zmiany stanu prawnego • Re: Ograniczenia i zakazy wprowadzone z powodu epidemii koronawirusa.

33 minuty 40 sekund temu
Dokładnie, dawanie informacji z Filipin i ich zarządzeń jest totalnie z dupy, gdyż od kilku lat jest tam siany terror, którego europa od dawna nie widziała.

Statystyki: autor: Rosynant2000 — 17 min temu

DXM • Re: DXM - Wątek ogólny

34 minuty temu
u was też tak skoczyły ceny acodinu? w ciągu paru tygodni parę zł do góry, a w całodobowej (duże miasto) nawet 4-5 zł drożej niż w okolicznych : (

Statystyki: autor: nanawacin — 18 min temu

Zmiany stanu prawnego • Re: Ograniczenia i zakazy wprowadzone z powodu epidemii koronawirusa.

34 minuty 11 sekund temu
ciekawi mnie fakt, jak wygląda tutaj sprawa rodzin wielopokoleniowych w jednym domu/willi

ich teren ... wspólne zabawy "na terenie nie publicznym", w tym uprawianie sportu, prawo do zgromadzeń itp

Statystyki: autor: DuchPL — 18 min temu

Zmiany stanu prawnego • Re: Ograniczenia i zakazy wprowadzone z powodu epidemii koronawirusa.

34 minuty 31 sekund temu
Ja też jestem chory psychicznie, ale jakoś nie wydaję innym ludziom nakazów rozstrzeliwania innych. Ja mam lepszy sposób na określenie tego gościa: on jest p o j e b a n y.
A nasza Partia myślę że tylko czeka na tą amunicję do minigunów i wydadzą coś podobnego.

Statystyki: autor: pawoleh666 — 18 min temu

Morfoliny, piperydyny • Re: Metylofenidat

35 minut 20 sekund temu
Za czasów zabawy z tym lekiem pare miesięcy temu czego bardzo żałuje, kruszyłem 20 mg i wciągałem. Po pierwsze podrażnia śluzówkę, druga sprawa mocna euforia wchodzi na około 10-15 minut po czym czujesz tylko ból głowy, i lekkie wyczerpanie z bólem głowy (też zależy od osobnika). Po dłuższej zabawie magia mija i nawet sniff 60 mg przestaje dawać początkowe efekty.
Dla mnie nadaje się tylko do leczenia nadpobudliwości, add i adhd i pracy umysłowej.
Z minusów działanie wazo- czyli zimne ręce i nogi (najgorszy skutek wg mnie), czasem lekki ból głowy który szybko przechodzi.
Najważniejsze jest odpowiednie dawkowanie szybko uwalnianych typu Medikinet. Ja dawkuje 10mg odrazu po wstaniu około 8 godziny, choć niektórzy preferują bogate śniadanie i wtedy zarzucić.
Ogólnie żeby działało porządnie musi być wyspanie, energia i dobra gospodarka mineralno-witaminowa dostarczana z żywności.
Kolejna dawka około 11.
I koniec. Inaczej miałbym problemy ze snem gdybym brał po 16.
Lek dobry, wymaga regularnego zażywania przez długi czas i międzyczasie oddziaływania psychoterapeutyczne lub couching. Ja gdy wezmę 10mg jestem spokojny i skupiam się na tym na czym powinienem.

Statystyki: autor: justrelax — 19 min temu

Zmiany stanu prawnego • Re: Ograniczenia i zakazy wprowadzone z powodu epidemii koronawirusa.

35 minut 44 sekundy temu
Osoby, które nie będą się stosowały do ograniczeń wprowadzonych ze względu na epidemię COVID-19, mogą zostać zastrzelone - powiedział prezydent Filipin Rodrigo Duterte w telewizyjnym orędziu.
- Robi się coraz gorzej, więc jeszcze raz mówię, jak poważny jest problem - powiedział Duterte w orędziu wyemitowanym w środę późnym wieczorem. Dodał, że wydał rozkazy policji i wojsku, by zastrzelić osoby, które stanowią zagrożenie dla życia pracowników tych służb i "powodują problemy".
Ja dodam jeszcze że ten gość kazał wcześniej strzelać do ćpunów.ten gość jest chory psychicznie.

Statystyki: autor: nanawacin — 19 min temu

Zmiany stanu prawnego • Re: Ograniczenia i zakazy wprowadzone z powodu epidemii koronawirusa.

41 minut 23 sekundy temu
To myślę że niedługo będziemy mieli warunki do stworzenia Unii Polsko-Filipińskiej.
Na szczęście dwie osoby z mojej bliższej rodziny które są baardzo zagrożone jeśli chodzi o SARS-CoV-2, mieszkają na sporym zadupiu, rzec można że w lesie - a tam raczej nie będą ZOMOwać. Podobno w Łodzi ostatnio jeździły po ulicy jakieś pojazdy wojskowe.

Statystyki: autor: pawoleh666 — 25 min temu

Zmiany stanu prawnego • Re: Ograniczenia i zakazy wprowadzone z powodu epidemii koronawirusa.

45 minut 12 sekund temu
Osoby, które nie będą się stosowały do ograniczeń wprowadzonych ze względu na epidemię COVID-19, mogą zostać zastrzelone - powiedział prezydent Filipin Rodrigo Duterte w telewizyjnym orędziu.
- Robi się coraz gorzej, więc jeszcze raz mówię, jak poważny jest problem - powiedział Duterte w orędziu wyemitowanym w środę późnym wieczorem. Dodał, że wydał rozkazy policji i wojsku, by zastrzelić osoby, które stanowią zagrożenie dla życia pracowników tych służb i "powodują problemy".
Ja dodam jeszcze że ten gość kazał wcześniej strzelać do ćpunów.

Statystyki: autor: IvoPartisan — 29 min temu

Kodeina • Re: Kodeina - podbijanie działania za pomocą DXM

45 minut 48 sekund temu
Bo to taka substancja jest. Wziąłem tego ze dwadzieścia opakowań w życiu, zadziałało może cztery razy. Nie da się od tego w żaden sposób uzależnić (w moim przypadku!!!).

Statystyki: autor: Baltimore — 29 min temu

Detox • Mefedron 1,5 roku a czuje, że ukradł mi lata życia

48 minut 1 sekunda temu
Cześć,
Nie będę rozpisywała się zbytnio co się wydarzyło w moim życiu, że zaczęłam.
Wzloty i upadki, ciąg zdarzeń, jak u każdego. Zaczęło się łatwo i przyjemnie. Razem z chłopakiem zaczęliśmy swoją przygodę z MDMA. Raz na dwa tygodnie. 5g to było dla nas prawdziwy zapas. Prowadziliśmy raczej stresujący tryb życia, problemy osobiste, przeprowadzka z dala od rodziny, problemy finansowe bo przestój w pracy... Albo nagle tak zakręciliśmy, że pieniądze się same ciągnęły do nas. Dzięki MDMA mogliśmy odciąć się od wszystkiego i dobrze się bawić. Następnie szybko przyszedł ten czas i pojawiła się kokainą, 1g. Szurnelo nami i nam się spodobało. I jakoś wpadł nam w ręce Mefedron. I tak zaczęliśmy. Potrafiliśmy w weekend zrobić 10g-15g. Mieliśmy 4 może czasem więcej przerwy i znowu 3 dni szaleństwa. Było wesoło, kolorowo i z fantazja. Drift na rondzie, przejażdżka 220 na godzinę, czy imprezy we dwoje do rana to standart. Nic nas nie mogło zatrzymać. Jak jednak wiadomo w obliczu problemów, zmęczony organizm, zjazdy doprowadzały do tego, że z niektorymi rzeczami zaczęliśmy sobie nie radzic. Coś co kiedyś było nie trudne do zrobienia zaczęło rozciągać się w czasie bo trudno było się zebrać, bo mieliśmy tyły w pracy, bo byliśmy mniej wydajni, nieuważny a może po prostu nie zależało nam jak kiedyś bo uzalismy ze nie ma co wypruwac sobie żył. Jako że jesteśmy oboje raczej dominujący i samodzielni dochodziło między nami do coraz częstszych kłótni, awantur, czasem tak grubych, że kończyło się naprawdę nieciekawie. Ale nie potrafiliśmy żyć bez siebie, zdawaliśmy sobie sprawę że w sumie nie ma się o co kłócić, zaczynało się od dupereli, a kończyło na wywlekaniu flakow z przed 5 lat. Doszło do tego że sex uprawialiśmy tylko na jazdach. Normalnie zalezalo nam na sobie, ale do naszego związku wszedł wstyd jakiś taki dziwny, baliśmy się oceny drugiego. Nie wiem jak to nawet napisać. Mój chłopak zaczął mieć ataki paniki, czasem irracjonalne, spoczywało sporo na jego barkach, czasami byliśmy dla siebie na wzajem nie do wytrzymania. Najgorzej jak wkręciły nam się jakieś paranoje odnośnie zdrad klamst itd. Mój chłopak zaczął u znajomego lekarza kombinować jakieś leki. Tłumaczyłam mu ze po ch*ja to jak za 3 dni zapieprzy melanż 3 dniowy? Bałam się, że dostanie na gar dopiero. Bierzemy to dobre 1,5 roku naprawdę z niewielkimi kilkudniowymi przerwami. Z nim jest gorzej, stracił umiejętność cieszenia się ze zwykłych rzeczy. Mało co go cieszy. Rozmawiamy o tym co się dzieje, płaczemy, wiemy, że to nas oboje roz*ierdala. Tak po krotce brzmi moja opowieść. Wiem, że historii takich pełno, tematów i postów na tym forum także. Dopiero się zaczytuje w Was. Zanim jednak wydedukuje z tego co dalej musimy zrobić chce Was prosić o Wasze opinie, porady, może doradzicie czym się wspomoc z apteki na początek, naprawdę jestem tak zdeterminowana, że chce zacząć już. Wiem, że ktoś napisze to odstawcie idźcie do psychiatry. Tak chce zrobić ale żeby odstawić tak po prostu to musimy się zabezpieczyć w miarę przed skutkami bo musimy być "żywi" w pracy. Leków się boję tych silnych, psychiatry nie wykluczam żeby iść. Zdaje sobie też sprawę, że dla każdego narkusa ćpanie to lepszy level życia. Bez cpania nie ma tej mocy. Oboje jednak lubimy stabilizację, spokój i są to wartości dla nas ważne, nie dają tego kopa, ale warto właśnie dlatego to rzucić. Co mogę zrobić na już? Czekam na Wasze historie, opinie i rady. Dzięki Wam za przeczytanie. Pozdrawiam

Statystyki: autor: Coldoutside — 32 min temu

Knajpa pod Przychodnią • Re: Knajpa pod przychodnią

55 minut 41 sekund temu
To zależy. Najpierw pewnie poleży kilka dni aż zrobią badania i go ustabilizują a potem co najmniej 2 tyg. na oddziale psychiatrycznym z powodu próby samobójczej. Policja nie będzie wzywana jeśli to były załatwione legalnie leki i nie będzie stawiał oporu.

Statystyki: autor: Pan Cietrzew 69 — 39 min temu

Uprawa • Re: Suszenie i curing

1 godzina 1 min temu
Ja za bardzo nie mam warunków na suszenie za pomocą takiej ,,klasycznej" suszarki, więc myślałem o takiej na prąd, ktoś korzystał z takiej? Pomyślałem sobie tez ze jednoczesnie moznaby tam wrzucić jakieś np. skórki od grapefruita czy innego owocu, który się lubi i to powinno przejsc zapachem i może leciutko smakiem (?).
Mam taką na oku, to chyba nie jest coś co znacząco się rózni w zależności od producenta itp? https://allegro.pl/oferta/suszarka-do-g ... 8534185276
Będzie git?
//Będę w tym suszył też inne zioła - o ile mi wyrosną, mam nadzieję że tak

Edit: Obejrzałem sobie film marihuanisty nt. suszenia i powiedział, że przy suszeniu w takiej suszarce bardzo mocno traci smak i jak on to ujął ,,cały rok uprawy pójdzie na marne". Aż tak ucieka ten smak? W sumie dla mnie to nie jest zbyt istotne, MJ dla mnie jest lekiem a nie jakąś przekąską. Ale pytam czy to w aż tak wyczuwalnym stopniu następuje?

Statystyki: autor: pawoleh666 — 45 min temu

Morfina i heroina • Re: Morfina - wątek ogólny

1 godzina 19 minut temu
No ten pierwszy raz z morfiną IV to też wcale łatwy nie jest nawet jeśli rzeczywiście wie się co robić. Mnie to zajęło długie godziny - żeby upewnić się, że się nigdzie nie pomylę, zadbam o BHP, nie zmarnuję materiału, nie dostanę pirogena. A jak już miałam towar w pompce to przez godzinę nie potrafiłam podać. Do dziś nie wiem, jak mi się to udało, choć z drugiej strony, nie rozumiem już z czym miałam właściwie problem, teraz przerobić i stuknąć MST to takie proste, najprostsze na świecie. Ale sto razy łatwiej jest, żeby ktoś w temacie doradził. Ponadto 10mg morfiny, nawet podane IV, to odpowiednik 150mg kody, tak że z absolutnie zerową tolerką może ładnie zrobić, ale na cuda nie ma co liczyć.

Statystyki: autor: badzingla — 3 min temu

Psychodeliki • Re: Papierosy – palenie na tripie

1 godzina 46 minut temu
a ja wręcz przeciwnie , po mj w ogole nie chce mi sie palić szlugów , mam juz chyba przejarane płuca xd

Statystyki: autor: Brutalny — 30 min temu

Stymulanty roślinne • Re: Ephedra Sinica - uprawa

1 godzina 47 minut temu
No w miarę się staram. Ja kupiłem ziemię do kaktusów od Substral, ale niestety tylko 12l i wymieszałem to z najzwyklejszą ziemią z Lidla, bo zależało mi na tym żeby nie było w niej żadnych niepotrzebnych nawozów tylko jak najprostsza ziemia, na dole tak jak mówiłem posypałem z 7 garści perlitu, potem do tych ziemi też ze 2 garści wsypałem i wymieszałem to podłoże ze sobą. Właśnie skończyłem wszystko sadzić, poniżej dwa zdjęcia; w tej skrzynce jest oczywiście Ephedra Sinica, a przy okazji chwalę się resztą - może ktoś kto będzie przeglądał ten temat kieedyś będzie miał jakieś pytania dot. tych roślinek. Pozdro

Statystyki: autor: pawoleh666 — 31 min temu

Opioidy - knajpa • Re: Tańczący z blistrami- knajpa kodeinowa v6

2 godziny 8 minut temu
Kilka pak hydro poszło przez lata, z dxm też łączyłem. Nie kojarzę żebym odczuwał że jakoś ze sobą kolidują. Hydroksy aż tak nie wykorzystuje tych enzymów co koda. Myślę że problem jest gdzieś indziej, nie bierzesz tego dexa za dużo?

Statystyki: autor: WrakCzlowieka — 52 min temu

Dział prozdrowotny i doping mózgu • Re: Doping mózgu vol. 2 (pytania dotyczące zestawów suplementów zadajemy w innym temacie!!)

2 godziny 16 minut temu
Będą się śmiali ale spytam - stosujecie ocet jabłkowy ?
Czemu tu pytam ?
Ocet jabłkowy układa i reguluje metabolizm.
Jeśli występują zaparcia organizm sam się zatruwa do tego występuja problemy typu niepokój itd.
Ocet dostarcza ważnych enzymów i witamin regulując pracę narządów wewnętrznych.W jaki sposób wpływa na metabolizm, jakie zawiera enzymy? Co zawiera ocet jabłkowy, poza kwasem octowym, czego nie zawiera świeże jabłko?

To, że idziesz na dwójkę po godzinie od posiłku jest naturalne i wynika ze wzmożonej perystaltyki w odpowiedzi na pokarm.

Statystyki: autor: czarzasty — dzisiaj

Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie

okoliczności: powrót po latach do domu, niedawne wyjście z psychiatryka nastawienie: raczej pozytywne, było mi wszystko jedno, kiedy i jak się to skończy

Słowem wstępu: wyszedłem właśnie z psychiatryka, gdzie byłem, bo hmm... bo podobno mogłem umrzeć, z raczej nieistotne jakich powodów i przez różne jednostki chorobowe mojego mózgu. Bywa i tak, nieważne. W każdym razie po 3 latach liceum w innym mieście i zdanej mimo wszystko na psychotropach maturze (nie wiem jak, nie pamiętam swojej matury) wróciłem wreszcie do domu próbować chociaż trochę posklejać życie do kupy.

  • Gałka muszkatołowa
  • Przeżycie mistyczne

Wolna chata, jak zwykle optymistyczne nastawienie. Znałem już mniej więcej gałkę i wiedziałem, czego oczekiwać, a więc się nie bałem.

7:30- Łykam tabletkę Thermo Speed. Codziennie od tygodnia brałem 1-2 sztuki. Zjadam małą kanapkę.

8:20- Skonsumowałem jako prawdziwe śniadanie 70 gram gotowanej kaszy gryczanej. Nie chciało mi się kombinować.

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

saska

Ja i mój adwokat znaleźliśmy sie w przyciemnionym pokoju, na jednej z najbardziej zielonych dzielnic Warszawy, wcześniej zaopatrzeni w piwka, kilka blantów i sto sztuk grzybków. Za oknami powoli się ściemniało, więc pokroiliśmy nasz skarb na kawałeczki, wcześniej dzieląc wszystko na pół i zalaliśmy te cuda wrzątkiem z zielonej herbaty.

  • Efedryna
  • Kofeina
  • Pozytywne przeżycie

Bylem przede wszystkim ciekaw, jak ten specyfik zadziała. Często chodzę kompletnie zmulony i szukałem jakiegoś remedium

Od dłuższego czasu chodziłem mocno zmulony. Zawdzięczam to zapewne siedzącemu trybowi życia typowego programisty, co na dodatek przyczyniło się do powolnego wzrostu wagi. Postanowiłem znaleźć coś, co spowoduje że będę bardziej zmotywowany, pobudzony, a przy tym sprawi że zacznę chudnąć. Wiem oczywiście o tabletkach Tussipect, ale są one obecnie na receptę i wolałem poszukać czegoś naturalnego. Na dodatek miało być to coś legalnego. Niemożliwe? Możliwe. Na dodatek efekty przerosły moje najśmielsze oczekiwania.

randomness